niedziela, 23 czerwca 2013

ROZDZIAŁ 26



Od razu zaczęłam się pakować.
Podczas pakowania łzy leciały mi z oczu jedna po drugiej.
Wiedziałam, że Liam był tym Jedynym, tym na całe życie. Ufałam mu w 100%.
Nigdy nikogo nie kochałam tak bardzo jak Liama i już nigdy nikogo tak nie pokocham.
Po niecałych trzech godzinach byłam już spakowana i czekałam na SMSa od Zayna.
W miedzyczasie napisałam karteczkę do Liasia.
„Drogi Li!
Nie mogę mieszkać z tobą pod jednym dachem i nie odzywać się do ciebie, więc wyprowadzam się. Jeśli będziesz chciał się ze mną skontaktować to masz mój numer telefonu.            
Wiedz, że kocham cię najbardziej na świecie i nigdy o tobie nie zapomnę.                                                                            
                                                        Twoja na zawsze, Sel”                 
Dostała SMSa od Zayna. Położyłam kartkę na łóżku i wyszłam z walizkami z domu. Próbowałam robić to jak najciszej i chyba mi się udało bo Liam nie wyszedł ze swojej sypialni.
Zayn pomógł mi zapakować tobołki do samochodu i pojechaliśmy do niego, do domu.
Zaparkowaliśmy przed piętrowym domkiem, był trochę większy niż Liama, ale bardzo podobny.
Weszliśmy do środka.
- Widzisz te ostatnie drzwi po prawej? – spytał Zayn.
Kiwnęłam twierdząco głową.
- To właśnie będzie twój pokój. Jesteś głodna?
- Trochę.
- Ok. To zrobię ci kanapki, a potem pojadę do redakcji tej gazety, żeby dowiedzieć się kto im sprzedała tą plotkę.
- To już jedź. Umiem robić kanapki, więc sobie poradzę. – uśmiechnęłam się.
- Ok., no to jecę. Pa
- Pa.

7 komentarzy:

  1. To było chamskie kiedy przeprowadziłaś się od Liasia do Zayna..

    OdpowiedzUsuń
  2. Sel jest beznadziejna jak można opuścić chłopaka z którym się przeżyło pierwszy raz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie jest napisane, że to był jej pierwszy raz?

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  3. Tak myślę , bo nie miałaś nic napisane że robiła to z innym , ale spoko ... nie denerwuj się już tak . dobrze ? ;D

    Na dobry humor polecam posłuchać sobie piosenki pt. Naughty Boy ft. Sam Smith - La La La , naprawdę jest fajna do słuchania . ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sorry, że się uniosłam, ale miałam zły dzień.
      Humor już się trochę poprawił. ;)

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń