czwartek, 20 czerwca 2013

ROZDZIAŁ 24


Gdy weszłam na dół chłopcy i El siedzieli na kanapie.
- Hej – przywitałam się.
- Hej – odpowiedzieli wszyscy.
- Widziałaś siebie w gazetach? – spytał Harry – Jesteś celebrytką.
- Ta…, nic ciekawego… Jesteście głodni?
- Zawsze! – krzyknął Niall.
- To ja idę przygotować frytki.
- Mogę iść z tobą? – spytała El.
- No jasne.
W kuchni wyjęłam pozostałe 1,5 kg frytek z zamrażalki i włączyłam frytkownice.
- Ashley nie przyszła? – spytałam próbując rozpocząć rozmowę.
- Nie udało jej się z Harrym, bo zaczęła podrywać Zayna.
Potem rozmawiałyśmy na wszystkie tematy. El stała się moją przyjaciółką, której w Londynie nie miałam.
Gdy zrobiłam frytki od razu zaniosłam je chłopakom i szykowałam następną porcję.
Gdy nie było już frytek poszłam z El do pokoju gościnnego i dokończyliśmy rozmowę.
O 23goście zaczęli się zbierać.
Poszłam się z nimi pożegnać. Każdy z nich powiedział coś miłego na pożegnanie.
H: Miło było
Z: Fajnie się bawiłem
El: Dobrze się rozmawiało.
L: Było super.
N: U nikogo aż tak się nie najadłem.
Wszyscy wybuchnęli śmiechem.
Gdy goście już wyszli poszłam się wykąpać. I spać.

Jeżeli jutro będą dwa komentarze, to dodam następny rozdział, jeśli nie to będziecie musieli poczekać do niedzieli.

3 komentarze:

  1. oj przestań się z nami droczyć dodawaj kolejne rozdziały

    OdpowiedzUsuń
  2. piszkaj i popieram pierwszy kom

    OdpowiedzUsuń
  3. Niooo. no to czekamy na kolejny rozdziałek . :)

    OdpowiedzUsuń