czwartek, 13 czerwca 2013

ROZDZIAŁ 20



Rozpocznę od podziękowań za wszystkie komentarze pod rozdziałem 19 oraz za ponad 870 wyświetleń. Dziękuję wam bardzo jesteście wspaniali. :*


- Jestem trochę głodny. – zapowiedział Liam. –znowu zamawiamy coś niezdrowego?
- Jeżeli chcesz mogę coś przygotować.
- Nie wiem, czy są potrzebne składniki. Dzisiaj zamówimy coś, a jutro rano pojedziemy na zakupy. Pasuje?
- No jasne.
 - To co wybierasz?
- To co ostatnio.
- Ok. Ja zamówię, a ty wybierzesz film, który będziemy oglądać.
Wybrałam „Piękne istoty”. Lubię ten film, ponieważ pokazane jest, że gdy kogoś się kocha czasem coś trzeba poświęcić. Nawet jeśli jest to tak piękne uczucie jak miłość.
Reszta dnia upłynęła nam na oglądaniu filmów.

*Następnego dnia* 
Rano pojechaliśmy do marketu i kupiliśmy pieczywo, kiełbasy, warzywa, owoce oraz na wieczorne spotkanie: chipsy, żelki, paluszki, napoje i 2kg mrożonych frytek.
W drodze do domu Li wstąpił do kiosku i kupił wszystkie gazety, gdzie było coś na temat całego ich zespołu lub na temat pojedynczych osób wchodzących w jego skład.
W domu razem z moim boyfriendem rozpakowaliśmy zakupy, usiedliśmy na kanapie i zaczęliśmy przeglądać gazety szukając artykułu, który mnie interesował. Wreszcie go znalazłam, a tam…
 

1 komentarz:

  1. A tam... ? Ciekawe co będzie dalej .


    Please about the next chapter :***

    OdpowiedzUsuń