czwartek, 2 maja 2013

ROZDZIAŁ 1



Mam na imię Selena, w skrócie Sel. Mam 18 lat. Mieszkam w Londynie, ale jestem z Polką. Mam przyjaciela Josha i chłopaka Jacka. Jestem wielką fanką 1D.
~~~
- Zrozum, Sel, mam próby z chłopakami i nie mogę się z tobą spotykać – usłyszałam od Jacka w telefonie.
- A może wieczorem?
- Też nie mogę. Jest impreza na której nasz band powinien być.
- Ok. To pa. – powiedziałam bez przekonania.
- Pa.
Znowu to samo. Jack od dwóch tygodni nie ma dla mnie czasu. Ciągle wykręca się próbami, o imprezach już nie wspominając. Niby na tych imprezach spotykają się tylko, żeby rozdać fankom autografy i zrobić sobie z nimi zdjęcia, ale gdyby tak było zabrałby mnie tam ze sobą. Wiem, że na tych imprezach dzieje się znacznie więcej.
Postanowiłam zadzwonić do Josha:
- No hej Sel, co u ciebie?
- Moglibyśmy się spotkać i pogadać?
- Jasne. Jestem w domu.
- Ok. Będę za 10 minut.
Idąc do Josha słuchałam One Direction, ich piosenki zawsze podnosiły mnie na duchu. Chociaż ich nie znałam kochałam tych pięciu wariatów <3. Bardzo chciałam ich spotkać, ale nie łudziłam się, że kiedyś to nastąpi.
Bilety na ich koncerty w ciągu najbliższego roku już wyprzedane, więc nie mam szans. Ale ok., już nie roztrząsam tego dalej.
Nim zdążyłam nacisnąć dzwonek, w drzwiach stanął Josh:
- No cześć. – przywitał mnie przytulasem – Smutna jesteś. Znowu chodzi o tego egoistę Jacka?
- Tak. Mogę wejść?
- Jasne. Opowiesz mi wszystko przy herbacie i ciasteczku.


Proszę o komentarze. To motywuje do dalszego pisania.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz