niedziela, 14 lipca 2013

ZAYN część 9



Dziś jest pogrzeb Zayna.
Nie czuje, że żyję. Prawie nic do mnie nie dociera. Wciąż nie mogę uwierzyć, że jego nie ma. Ciągle mama nadzieję, że jego nie ma. Ciągle mam nadzieję, że on żyje, że trumna się otworzy i on powie: „Żart”.
~~~
Po pogrzebie poszłam do starych, opuszczonych magazynów.
Miałam tam sznur.
Obwiązałam go wokół szyi, popatrzyłam na zdjęcie Zayn, które miałam w ręce, powiedziałam: „na zawsze razem” i skoczyłam.



Jutro będzie nowe opowiadanie. ;) 

1 komentarz:

  1. Smutny koniec... ;(

    Ale ...


    Cieszę się na wiadomość że jutro nowe opowiadanko :D

    OdpowiedzUsuń